sobota, 14 października 2017

#1 Tydzień

To był senny tydzień. Spałam kiedy tylko mogłam. Podczas jazdy autobusem, na lekcji, po powrocie ze szkoły. Jednym z plusów tego tygodnia jest mój powrót do ćwiczeń, przełamałam się i po przerwie znowu przyjaźnię się z Mel B. Brakowało mi tej minuty kiedy leżę po ćwiczeniach, spocona z szybkim biciem serca, głośnym oddechem i uczuciem zwycięstwa bo halo przecież dałam radę! 
Sobota to dzień w którym robię rzeczy na które mam mniej czasu w tygodniu a prace domowe przekładam na niedzielę chociaż dokładnie wiem, że moja nauka skończy się szybkim powtarzaniem w drodze do szkoły. 
Muszę się przyznać, że dopadła mnie..dopadła mnie promocja w Rossmannie. Stwierdziłam, że chcę zacząć eksperymentować z makijażem. W moje łapki wpadło kilka rzeczy z których jestem zadowolona, niestety nawet siedząc na łóżku słyszę cichutki płacz mojego pustego portfela który leży w pokoju obok. 
~miłego dnia!

piątek, 6 października 2017

Nikt z was tego nie przeczyta

Czasami tak jest. Otwierasz kartę, nowy post. Masz tyle do przekazania. Tysiące pomysłów odwiedziło twój umysł. Palce nie mogą usiedzieć na miejscu, czują potrzebę klikania w literki. Chcesz przekazać jak najwięcej. Wszystko miesza Ci się w głowie. Każdy temat wydaje się ciekawy, wyjątkowy! Wreszcie tworzysz piękny, spójny tekst. Krople potu lecą po twoim czole, palce bolą od ciągłego biegania po klawiaturze. Teraz pozostało tylko zdjęcie i można publikować. Z wielką satysfakcją i szerokim uśmiechem na twarzy wciskasz magiczne "publikuj". Czekasz aż zostaniesz doceniona, czekasz na dłuugie komentarze. Idąc drogą prowadzenia bloga zapomniałaś, że większość osób skupia się tylko na zdjęciach, tekst? Komu chce się to czytać.

Szkoda, bardzo szkoda że tak jest. Może jeśli zmienię tytuł posta na coś bardziej chwytliwego? Może jeśli zacznę manipulować każdym z was? Możliwe, że zacznę pisać o niepowodzeniach sławnych osób i ich życiowych wpadkach, kolejnych końcach świata. Dużo osób nabiera się na te wszystkie nagłówki "KONIEC ŚWIATA 2017" " ZNANA PIOSENKARKA I JEJ WIELKA WPADKA. ZOBACZ ZDJĘCIA!" czy wtedy uda mi się jakoś zaistnieć? Przecież koniec świata to taki ciekawy temat, większość z nas chce pewnie wiedzieć kiedy umrzemy, a wpadki? Niepowodzenia innych? Powiedzmy sobie szczerze uwielbiamy kiedy innym coś nie wychodzi więc miło się nam to czyta. Media też nami manipulują. Oni kochają wyrywać kawałki zdań z wywiadów, przekręcać je i wstawiać jako piękny i zachęcający nagłówek.



czwartek, 5 października 2017

niedziela, 24 września 2017

" Żyj odgrodzony od przeszłości i przyszłości "

Jeden z moich ulubionych amerykańskich pisarzy z zakresu psychologii w swojej książce pisze "Przyszłość jest dziś.. Nie ma jutra. Tylko dziś możecie się uratować. Człowiek który martwi się o swoją przyszłość, traci tylko energię i obciąża swój umysł.. Szczelnie zamknijcie przednie i tylnie grodzie. Nauczcie się żyć odgrodzeni od przeszłości i przyszłości". Ten cytat bardzo zmotywował mnie do zmiany swoich dotychczasowych nawyków. Zamknęłam swoją przeszłość nie chcę jakoś mocno do niej wracać. Te wszystkie rzeczy które zdarzyły się w moim życiu wczoraj czy też rok temu sprawiły, że jestem taka a nie inna. Przeszłość ukształtowała mnie a ja zaakceptowałam dobre jak i te złe rzeczy które się wydarzyły.
Gorzej jest z przyszłością. Trudno jest mi przestać martwić się o jutro. Stresuję się wieloma rzeczami, większość z nich pewnie nawet się nie zdarzy ale taka jest ludzka psychika. Zmartwienia powalają nawet najsilniejszych ludzi świata. Codziennie jesteśmy pożerani przez stres, zmartwienia, robaczki przyszłości powoli wyjadają nasz środek. Czy wiecie, że wrzody nie zawsze są powodem tego co zjadamy? Często powstają one przez to co zjada nas! Przytoczę tutaj słowa pewnego doktora "Choroba wrzodowa często zaostrza się albo cofa, w zależności od naszych wzlotów i upadków"

Copyright © Szablon wykonany przez Blonparia