poniedziałek, 10 lipca 2017

10.07.2017

Lubi zjadać koty na śniadanie, odprawiać czarne msze, jej serce to góra lodowa.
Tak właśnie jestem postrzegana w oczach innych osób a to tylko dlatego, że zamiast pięknych różowych szmineczek i sukienek wolę czarne spodnie i mój ukochany długi, czarny sweter. Pewnie trudno w to uwierzyć ale mimo tego, że lubię rocka, czarny kolor i ciemne szminki to kocham kwiaty, folk, indie, pop i płaczę kiedy w filmie zginie zwierzątko. Zakładam dwie różne skarpetki, spodnie w kropki i często tańczę do starych piosenek z filmów Disney'a. Czas niby leci, ludzie niby dorastają ale ocenianie po "okładce" nadal jest w modzie.

3 komentarze:

  1. Ja mam tak przez pół swojego zycia, w każdej sytuacji - babice uciekają przede mną w autobusach, pokazują mnie palcami, za plecami słyszę 'szatanistka', mam problem ze znalezieniem mieszkania,. i nikt mi nie wierzy ze z takim wyglądem skonczyłam studia i dostałam się na doktorat.
    No cóż...

    OdpowiedzUsuń
  2. Moja 15 - letnia kuzynka ma podobny problem w szkole. Do tego jeszcze potęgują to nauczyciele, którzy twierdzą, że to najwyraźniej jej wina bo czymś musiała zawinić. Wszyscy się z niej śmieją, nazywają ją "szatanistką", często żartują na temat jedzenia kotów, picia krwi i czarnej mszy. Dobrze, że są wakacje to sobie odpocznie.

    OdpowiedzUsuń
  3. Wooow, mega! :)
    Zapraszam do mnie, może wspólna obserwacja? :)

    veronicalucy.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń

Szybka przekąska na jesienne wieczory

Kocham moją mamę i jej pomysły, dzięki niej mogę poczuć święta w środku września, no ale każda pora jest dobra na upieczenie amoniaczków. W...